Czego kobieta oczekuje od swojego mężczyżny?
1. Zapewni stabilizację na każdym poziomie.
2. Pomoże wychować jej dzieci. Bo one tak naprawdę są tylko jej, nawet jeśli zaobrączkowany miał swój nasienny wkład.
3. Doceni jej wysiłki i będzie wspierał w każdym momencie.
4. Jakkolwiek by to nie brzmiało - ona chce, ma taką potrzebę widzieć zachwyt w jego oczach na jej widok.
5. Ona nie chce użerać się o wszystko. Wymuszać, zmuszać, kierować jak matołem. Chce, żeby na równi z nią widział koniecznosć pewnych działań.
Do czego w realu się to sprowadza?
Skosiłes trawę. To ją zgrab, nie czekaj aż ona to zrobi. Bo nie zrobi!
Zbudowałeś dom, masz dzieci. Postaw płot, parkan, żeby mogły bezpiecznie się bawić na posesji.
Spłodziłeś dzieci to bądź dla nich ojcem i wzorem godnym naśladowania.
Żeniąc się przyjąłeś pewne zobowiazania. Wbij sobie to w główkę.
Dbaj o dom, remontuj, żeby ukochana nie padała na pysk wieczorem i żebyś nie słyszał: -" Matko Boska, jeszcze Ty!"
Dokonaj wyboru przed podjęciem zobowiazania. Ona czy reszta swiata - mamusia, koledzy, praca ( dla pracoholików ) itd
Badź przyjacielem dla partnerki. Nie rozliczaj jej ze wszystkiego.
Imponuj jej. Staraj się. A ona to doceni.
I rozmawiaj. Ona jest rozumną istotą. Uwierz w to!
Nie poganiaj. Wszystko ma swój czas.


